Czas wolny
Wpływ wielu z tych zmian jest powszechnie znany i stał się przedmiotem szerokiej dyskusji. Stosunkowo tanie podróże samolotem umożliwiają dzisiaj wielu ludziom odwiedzenie odległych miejsc na całym świecie. Poza tym dzięki radiu, telewizji i kasetom wideo wytwory przemysłu rozrywkowego trafiły do niemal wszystkich domów, co wywołało zmiany w sposobie spędzania czasu wolnego i, jak twierdzą niektórzy, zniszczyło sztukę rozmowy oraz takie formy rozrywki, jak na przykład gry towarzyskie i wspólne muzykowanie. Rewolucja w dziedzinie środków przekazu informacji miała również inne konsekwencje. Na przykład zastosowanie komputerów, czy to w lotnictwie pasażerskim, czy w kontroli operacji finansowych, zmieniło całkowicie charakter pracy ludzi. Dziennikarze wprowadzają pisany przez siebie tekst do pamięci swego komputera, zamiast przechowywać go na skrawkach papieru, a rozwój komputerowego składu tekstów umożliwił praktycznie każdemu tworzenie własnych ulotek, pism i książek. Zmieniły się wymagania stawiane pracownikom - to, co dawniej było domeną wysoko wykwalifikowanych urzędników, dziś zalicza się do prostych prac sekretarskich. Procesy technologiczne w fabrykach zostały skomputeryzowane. To tylko niektóre z wielu zmian. Równie ogromny wpływ na problemy międzynarodowe miała rewolucja w komunikacji i telekomunikacji. Od lat 60. dzięki możliwości szybkiego podróżowania ministrowie i dyplomaci mogą przemierzać w krótkim czasie wielkie odległości. Stali się oni bardzo mobilni i mogą w każdej chwili konsultować się ze swymi przełożonymi przez telefon, co w wielu przypadkach przyczyniło się do przyśpieszenia negocjacji, które dawniej mogłyby trwać latami. Bezpośrednia łączność między przywódcami państw byta szczególnie ważna w okresie zimnej wojny, przede wszystkim dzięki tak zwanej „gorącej linii" łączącej Biały Dom i Kreml, a więc rezydencje wtadz Stanów Zjednoczonych i Związku Radzieckiego. Bez bezpośredniego połączenia, które dawało możliwość przeprowadzania nieformalnych rozmów, zimna wojna łatwo mogłaby zamienić się w konflikt zbrojny. Podobnie w sierpniu 1991 roku, w czasie nieudanego puczu w Związku Radzieckim, prezydent George Bush mógł w rozmowie telefonicznej zapewnić Borysa Jelcyna o poparciu Zachodu: dzięki temu gestowi prezydent Federacji Rosyjskiej upewnił się. że nie jest osamotniony i powinien kontynuować walkę. Z drugiej strony w latach 60. wojna w odległym od Stanów Zjednoczonych Wietnamie była w centrum zainteresowania opinii publicznej zarówno w USA, jak i w Europie. Dzięki telewizji obraz wojny dotarł do obywateli krajów, których wojska w niej uczestniczyły. Pokazano także reportaże z demonstracji antywojennych i starcia ich uczestników z policją. To wszystko sprawiło, że opinia publiczna była silnie zaangażowana w dyskusję o celowości prowadzenia wojny. Szczególnie ważną rolę odegrała tu fotografia prasowa. Fotoreporterzy szokowali takimi zdjęciami, jak słynny obraz przedstawiający oficera armii wietnamskiej przykładającego pistolet do głowy jeńca. Szok, jaki przeżyło społeczeństwo amerykańskie pod wpływem kampanii w mediach i jej znaczenie dla ostatecznego wycofania oddziałów amerykańskich stanowią dowód na siłę oddziaływania współczesnych środków przekazu. Potwierdziły to wydarzenia późniejsze, a przede wszystkim wojna w Zatoce Perskiej w 1991 roku, z której obszerne reportaże można było oglądać „na żywo" w telewizji - tu jednak politycy i wojskowi, nauczeni wietnamskim doświadczeniem, kontrolowali informacje przedostające się do mediów.